poniedziałek, 25 marca 2013

WEDROWNIK PO FRANCARII - ZIMO -WIOSNA W PÉRON

Bonjour.
Gdy wczoraj usłyszałam, że we Wrocławiu przy gruncie jest nawet -20 stopni, złapałam się za głowę! Toż ja właśnie posadziłam bratki, stokrotki i z prawdziwą przyjemnością patrzę na moją kwitnącą lawendę, a tu takie opowieści z krypty! Fakt, że od soboty znowu zrobiło się chłodniej i siąpi deszcz, ale w zeszłym tygodniu tośmy chodzili w samych sweterkach!
Złapałam to "kawałki" zimy, to nieśmiało zaglądającą wiosnę.
 
Do zobaczenia jutro i jeszcze przypominam o paryskim jajecznym CANDY !

Jagodzianka.

niedziela, 24 marca 2013

JAJCARSKI TYDZIEŃ - DZIEŃ SIÓDMY: BARDZO SŁODKIE JAJA!

Bonjour.
Dzisiaj miałam bardzo pracowity dzień a zapowiada się jeszcze bardziej pracowity wieczór i noc.
Dlatego też bardzo szybciutko prezentuję ostatni dzień naszego jajcarskiego tygodnia.
Dziękuję przede wszystkim za tyle pięknych komentarzy i witam serdecznie nowych obserwatorów!
Miło mi było pracować z wydmuszkami, przygotowując jednocześnie dla Was kilka porad i wskazówek, jak można łatwo ozdobić wielkanocną ozdobę. Mam nadzieję, ze dla wielu z Was będą to pomocne wskazówki.
Dzisiaj będzie bardzo słodko. Kupiłam ostatnio foremki do ciasteczek i nie mogłam się już doczekać, by ich użyć. Wspaniale się nimi bawiło - nie tylko mnie, ale  przede wszystkim Jagodzie, która była do końca podekscytowana i  napalona, by wykrawać jeszcze i jeszcze. W sobotę, oczywiście, powtórzymy wypiekanie.
Chyba nie muszę mówić, że ciasteczka były z ... jajem!
Jak je wykonałam?

Składniki:

- 1 i troszkę szklanki mąki;

- 0,4 szklanka cukru;

- 100 g masła;

- 1 jajko;

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
- 1 łyżeczka cukru waniliowego;

- 2 łyżki sezamu;

Mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cukier waniliowy oraz sezam wymieszać w misce. Następnie wlać roztopione masło oraz wbić jajka. Wyrobić ciasto i pozostawić je na godzinę w lodówce. Po tym czasie ciasto ugnieść, wałkować i przy pomocy foremek wykrawać ciasteczka.

Blachę posmarować tłuszczem i wyłożyć na niej ciastka. A następnie włożyć do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.  Po ok. 12 minutach ciasteczka są  gotowe.

Wiem, że mam refleks szachisty ( możliwe, że z uwagi na malowanie figur i pionów ), ale pomyślałam dzisiaj, że może macie ochotę na wydmuszkę paryską? W tym roku nie ozdobi ona Waszego  wielkanocnego stołu, ale wydaje się mi ona tak uniwersalna w wykonaniu, że może zostać dekoracją na cały rok.

Zasady:
1. Pozostawcie komentarz, że macie ochotę przygarnąć jajeczko oraz wklejcie banerek na swoim blogu.
2. Ponieważ  uczciwie losuję, najczęściej wygrywały u mnie osoby "jednej wizyty". Chcę zatem dać szansę moim stałym Czytelnikom i osoby mnie obserwujące mogą napisać jeszcze jeden komentarz o chęci udziału w zabawie, by w ten sposób zwiększyć swoje szanse na wygraną.
3. Osoby, które bloga nie posiadają, zostawiają swój adres email w komentarzu.
4. Zapisywać się można do 12 kwietnia* do północy.

Zapraszam serdecznie!

I żegnam Was bardzo jajecznie! Do jutra!
Jagodzianka.

*EDIT: zamiast do 2 kwietnia!

sobota, 23 marca 2013

JAJCARSKI TYDZIEŃ - DZIEŃ SZÓSTY: KARTKA Z JAJEM oraz GALERIA CZ. II


Bonjour.
Dzisiaj z opóźnieniem piszę ten post, ale wiosna już u nas taka, że czuję ją już całą sobą i musiałam popędzić do sklepu, by zakupić kwiaty, więc zaraz zmykam do ogrodu, ale najpierw... 
Chciałabym Wam dziś pokazać, jak szybko zrobić taką niestandardową kartkę... z jajem, oczywiście. 

Do pracy potrzebujemy papier do scrapbookingu. Może być on jednostronny. Ja wycięłam  sobie prostokąt o wymiarze 30,5 cm x 10 cm. Dłuższy bok  dzielimy na 3 równe części zostawiając jednocześnie pasek  0,5 - 1 cm.

W moim przypadku wybrałam kwadraty o długości 10 cm. Następnie kostką introligatorską zaginamy papier.

Tak powstały nam trzy kwadraty 10X10 cm i paseczek 10X0,5cm

Następnie zaginamy nasze kwadraty. Ta ciemna strona papieru będzie moją bazą do ozdabiania.
Traz będzie potrzebny nam kawałek folii. Ja wzięłam reklamówkę i wycięłam pasek o szerokości ok. 8 cm. Przekładamy ten pasek przez pierwszy kwadrat. Dość mocno oplatam folię, ale tak, by umożliwić jej przesuwanie się. Następnie sklejamy. Jeśli to jest taśma obustronnie klejąca, proponuję, aby przykleić ją u dołu naszej kartki.
Kolejny etap, to stworzenie dwóch kartoników, które będą nam służyły, jak miejsce do napisania życzeń czy też ozdobienia jakimś rysunkiem, bądź stempelkiem. Powinny one być minimalnie węższe od naszych kwadracików. Moje mają wymiar 9,5 cm szerokości i 10 cm długości. Warto użyć tutaj już papieru obustronnie ozdobionego. Ponieważ ja zdecydowałam się na ciemny brąz, dodatkowo nakleiłam dwa mniejsze kartoniki z kremowego papieru wizytówkowego. Na nich umieszczę życzenia.
Teraz najtrudniejszy etap. Gdy całkowicie rozłożymy kartkę, na tej białej stronie (nazwijmy ją wewnętrzną) nakładamy klej na spodnią część kartonika i TYLKO na jego dolnej krawędzi. Pamiętajmy, by klej (taśma dwustronnie klejąca) nie wychodził poza folię. Kartonik ma być przyklejony jedynie do folii.
Składamy nasz kwadracik naszej bazy do środka i naklejamy kolejny kartonik. Tym razem taśmę naklejamy na górną jego część z przodu tegoż kartonika i naklejmy - także TYLKO na folię.
Ja dodatkowo nakleiłam taką zakładkę na kartonik, by ułatwić jego odsuwanie.


Teraz ozdabiamy środkowy kwadracik naszej kartki, który będzie przodem.
Pamiętajcie, że musi być to z tej strony, z, z której będą "przody" kartoników.
Dodatkowo pokolorowałam kredkami akwarelowymi odbite stempelkiem jajuszka,bo przecież to kartka z jajem i violà! Kartka rozsuwana gotowa!





 GALERIA WYDMUSZEK CZ. II
Nie ukrywam, że tworząc tę wydmuszkę, inspirowałam się pracami Asket.
Jaja są oczywiście cały czas lakierowane, by uzyskały gładkość - szczególnie te z użyciem papieru do decoupage.


Pozdrawiam serdecznie i słonecznej niedzieli życzę.
Zapraszam jutro  - będzie słodk!
Jagodzianka.