czwartek, 11 kwietnia 2013

DZIEŃ CZWARTY - ZIMNY

 Bonjour.
W pierwszej chwili, gdy pomyślałam o zimnym, to miałam od razu skojarzenie z  kostkami lodu. Jednakże ten motyw już wykorzystałam w listopadowym foto wyzwaniu podczas realizacji tematu PRZEZROCZYSTY, więc szukałam dalej, ale jak to mówią "zimna d...". Nie! Nie bójcie się! Jej nie pokażę. Ani moich marznących stóp, które opatulam dwiema parami skarpetek ( w tym jedne narciarskie) i zakładam ukochane bambosze, gdy reszta członków rodziny hasa na boso. 
Ani nie pokażę, jak bardzo trzeba zachować zimną krew, gdy się wchodzi do Jagody pokoju po Jej zabawie z koleżankami.
Kiedy rano poczytałam najnowsze wieści z kraju i ze świata, miałam zamiar napisać zimny post, bo tyle głupoty, chciwości i nienawiści, pazerności oraz bezduszności nie można przyjmować obojętnie. Nie wspomnę o mrożącej nomen omen krew w żyłach historii trojga niemowląt... To się w głowie nie mieści.
Ale na zimno przeanalizowałam sprawę i postanowiłam zgoła inaczej. Nie, nie będę kolejnym zimnym miejscem w necie, w którym będzie się czytało o tym samym co na tych pierwszych stronach potrali.
Tak, będzie u mnie zimno, ale i słodko zarazem.
Muszę przyznać, że do tego wyzwania specjalnie nie jadłam lodów w weekend (tych konkretnych, bo tak w ogóle to jadłam), by mieć rekwizyt na dzisiaj. Z siedmiu propozycji mój W. (tak, tak, czasami Mu przeszkadzam w pracy, wysyłając nieciepiące zwłoki zdjęcia, by zaopiniował "łicz łan":) wybrał tę jako nazimniejszą:

Do ścisłego finału nie zakwalifikowały się:

I mimo że temat jest zimny, ja Was bardzo ciepło pozdrawiam. 
U nas jest 14 stopni ( na plusie - bo o to często jestem pytana przez Rodzinę z Polski: "ale jak? Macie temperaturę dodatnią? Bo u nas śnieg sypie...".

No to gorące buziole przesyłam,
Jagodzianka.

P.S. Po zjedzeniu tych lodów to jednak mnie się chłodno zrobiło...

56 komentarzy:

  1. "gud czojs" :D
    Mnie też najbardziej podoba się to zwycięskie.

    Ja również cieplutko pozdrawiam.
    Chociaż na wschodzie, to z 12 stopniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre wieści: 12 stopni! Tylko potem isę lody topią;)
      Przekażę W. Twoje zdanie o "gud czojsie":D

      Usuń
  2. Zawiodłam się na tej marce lodów. Jak na cenę są wg mnie bardzo przeciętne, ale tak w ogóle lody lubię! To moja miłość obok ciast. Zajadam się nimi o każdej porze roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi jest powiedzieć na tematy tych lodów coś konkretnego, gdyż, ponieważ, iż kupiłam je pierwszy raz: zależało mi na małych kubeczkach dla dzieci. Osobiście kocham lody pewniej frmy, która dziś jest na zdjęciu jedej z naszych uczestniczek, ale są chyba dostępne tylko w Polsce jako że to polskie lody są. ;)

      Usuń
  3. Dobry wybor zdjecia : A skad te gwiazdki?
    I jaki smak? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwiazdki ze słoiczka z 4rodzajami dekoracji. Ich smak? Obrzydliwie słodki.;)

      Usuń
  4. Jak dla mnie wszystkie są świetne, miałabym problem z wyborem. Ale że lubię różnorodność, na zdjęcie w lewym dolnym rogu bym się prawdopodobnie zdecydowała.
    Nie myślałaś, żeby zająć się fotografowaniem zawodowo? Pamiętam o Twojej niechęci do obróbki, ale to mógłby robić ktoś inny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...ja też o tej fotce myslałam ,ale W. powiedział, że z gwiazdkami to z gwiazdakmi ;) W końcu to Pan i Władca.
      A co do robienia zdjeć zawodowo...Myśleć, myślałam, nawet marzyłam. Tylko... wiesz... tej wiary w siebie brak...

      Usuń
    2. Czy ja sobie dobrze przypominam, kto mi ostatnio o braku wiary w siebie nawijał?
      A co Ty na to, żebyśmy robiły sobie zdjęcia na jakiś luźny temat i przesyłały sobie do obróbki? Nauczyć się można i świeżym okiem spojrzeć, bez emocjonalnego podejścia...
      W maju będę robiła zdjęcia koleżance, chciała coś seksownego, ale nie wiem, czy podołam...

      Usuń
    3. Ps. Jakoś tu biało się zrobiło czy mnie oczy mylą?
      Poważnie nie lubisz malin poza świeżymi? A w musie?

      Usuń
    4. ad. 1 Ale ja optymistką jestem mimo watpliwości o sobie samej, a Ty do tego pesymistka ;)
      ad. 2 Możemy spróbowac, z tym ,że ja tak kiepsko na jakichkolwiek obróbkach się znam. Ale mogę poćwiczyć.
      ad. 3 Podołasz.
      ad.4 Wiesz co... kombinuję jak koń pod górkę z tym blogiem. chciałąbym uzyskać ład, skład, przejrzystość i swój klimat zarazem. A coś chyba przedobrzam. Ta biel też mi biła po oczach, już ją pokonałam. Muszę jeszcze porządek zrobić z bocznymi paskami. I zastanowię się, czy ta czcionka to nie za dużo...

      Usuń
    5. No to pomyślimy. Też się nie znam na obróbce, umiem tylko suwaki od jasności, ciemności przesuwać, ale właśnie ściągam Photoscape, zobaczymy, co to za wynalazek.
      Na pewno masz Picasę, może być pomocna.

      Ta czcionka do bani jest - wysoka i szczupła, zupełnie do Ciebie nie pasuje

      Usuń
  5. Brrr...lody o tej porze roku mogą dla mnie nie istnieć...no chyba że płonące ;-)
    Jagodzianko, czy Vitre jest może niedaleko Ciebie...mój syn właśnie tam gości...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas już jest naprawdę ciepło, choć dziaisj pada deszcz cały czas. Ale taki wiosenny.

      Jeżeli to Vitré blisko Nantes - to blisko Syn Twój ma do Uli - organizatroki tego foto wyzwania. Do mnie to prawie 800 km:( Ja jestem przy samej szwajcarskiej granicy - przy Genewie.

      Usuń
  6. Jestem ślepa, kurde. Jagodzianko - błagam o większą czcionkę.... :(... Nie piszę tego dlatego, że jestem zimnym draniem, ale ślepota uprzykrza żywot...

    Lody to chyba jedyne słodycze jakie znoszę ;). Mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak - miałąm to poprawić, ale Franio isę obudził. Mam nadzieję, że teraz będzie ok.

      Usuń
  7. Jako następna robisz smaka. Wybieram się na zakupy i wiadomo, że bez lodów nie wrócę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chlodna, ale słodko i pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i masz babo zachciankę lodową i to bez ciąży;-)
    Musze męża do sklepiku wysłać, ojj nie ucieszę się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysyłaj, wysyłaj! Pewnie sam się załapie na tę zimną słodkość...

      Usuń
  10. Pyszne lody, piękne zdjęcia!
    Jeśli mogę się wtrącić to czcionka męczy oczy - albo to moje są zmęczone i czekają na mocniejsze szkła.
    Bisous Jagodzianko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, miałąm podobne wrażenia co do czcionki, dlatego zmieniłam. wiem, że mieszam dziś okropnie...Coś mnie naszło i się powstrzymać nie mogę:)
      Dziękuję za opinie i o zdjęciach, i o czcionce.

      Bisous!

      Usuń
  11. Jak w reklamie z sercem i mózgiem (nie wiem czy to Orange czy TP, wiem, że nie oglądasz ale i tak dokończę pisanie tego komentarza, chociaż zdaję sobie sprawę, że możesz niewiele zrozumieć z tego co ja tu napisze a Ty przeczytasz ;P), nikt się nie zakwalifikował ale wszyscy wzięli udział :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reklamę ( niekoniecznie tę konkretną ale tej firmy pamiętam) - i cos w tym jest ;)

      Usuń
  12. Ale to przepysznie wygląda! I wszystkie jak dla mnie są w finale :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę pozytywne zmiany na blogu. Pięknie jest! A lody bardzo lubię. I mój synek ma taką samą łyżeczkę - od kompletu z miseczką i widelczykiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię o wyglądzie bloga. To miłe.
      Tak, Franio też ma komplecik ,ale pokrywka do miseczki coś zaczęła sie buntować i nie chce się zamykać. Szkoda, bo to bardzo fajny zestaw do podróży.

      Usuń
  14. Szkoda,ze nie pokazałaś zimnej krwi... Pięknie siętu u Ciebie zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałabyś na to patrzeć. Dziękuję, cieszy mnie, że się Tobie podobają zmiany.

      Usuń
  15. Zmiany, zmiany... :)
    Lodów nie lubię - zdecydowanie!
    Ale trzeba im przyznać, że są bardzo fotogeniczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ci zazdroszczę, ja też bym chciała nie lubić, kilka fałdek mniej bym miała.

      Usuń
    2. Zmiany, zmiany - w końcu wiosna przyszła.
      Jak można nie lubić lodów? Choćby za ich fotogeniczność ;)

      Emilio, daj spokój z fałdkami...

      Usuń
  16. No...narobiłaś smaka, a gdzie ja o tej porze po lody wyskocze? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są całonocne. Tutaj to jest z takimi sklepami problem...

      Usuń
  17. Witaj!
    Czcionka super, dla takich ślepaków jak ja ,cudna. Zmiany na blogu bardzo korzystne, te francuskie klikmaty na bocznych paskach, bardzo bardzo.
    Co do lodów, to u mnie też one królują:)
    Dziś zdobyłam się na odwagę, odwiedziłam moja ulubioną fryzjerkę. Nie! nie mam marchewy na głowie, za to konkretnie krócej.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dizękuję za obszerną recenzję zmian na blogu. Ja też już polubiłam tę czcionkę, bo jest ładna i przejrzysta.
      Koiecnzie pokaż nową fryzurę. Ja nadal chodze zarośnięta i rozczochrana ;) I farby nadal nie położyłam...

      Usuń
  18. A mi się podoba z gwiazdkami, ma klimat ta fotka.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. :) u mnie fałdek mnóstwo, a mimo to lody się wczoraj znalazły ;)
    Twój W ma dobre oko - fotka super, podejrzewałam że gwiazdki to konfetti, a tu taka niespodzianka. Bardzo lubię francuskie klimaty, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego często proszę Go o opinię.
      Nie, gwiazdki to takie cukrowe ozdoby.

      Usuń
  20. Świetne to zwycięskie zdjęcie - ja też często mam problem z wyborem... A obróbka nie jest taka straszna ,tylko niestety trzeba poświęcić trochę czasu.Ja używam Photoscape i jestem zadowolona :) jak na darmowy ma wszystko co trzeba .
    A zmiany na blogu pozytywne- czcionka jest ok - oko się nie męczy :)

    No i lody uwielbiam - pomimo że zimna nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z obróbką chodzi mi o co innego. Nie stosuję jej na swoich zdjęciach nie dlatego, że nie umiem (chociaż nie umiem;)), ale dlatego,że nie chcę. Zdjęcie to zamknięcie danej chwili i nie chcę jej upiększać czy też ulepszać...

      Usuń
  21. Zimna i zimy nie lubię, ale lody owszem ;) I chyba nawet dziś sobie jakieś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaczęło boleć gardło i nie wiem, czy zjeść lody czy dać sobie spokój....

      Usuń
  22. Trudno wybrać najładniejsze zdjęcie.
    Lody mogę jeść o każdej porze roku. Najzdrowiej ponoć ............. zimą. Wówczas jest najmniejsza różnica temperatur :):):)
    Zimna, zimy nie cierpię, odżywam w temperaturze od 25 stopni wzwyż.
    Obróbka zdjęć to przekłamanie, ale niestety gdy się nie potrafi robić zdjęć, to trzeba je potem trochę poprawić :):):)

    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń