sobota, 9 marca 2013

DZIEŃ SZÓSTY - CYTAT

Bonjour.
Uwielbiam czytać. Kocham również piosenki. Kiedy pisałam pracę magisterką na temat teksów utworów Kazika Staszewskiego podkreślałam, że w piosence dla mnie najważniejszy jest tekst. Jeśli do mnie przemówi, zachwyci mądrością, skłoni do przemyśleń, to może być nawet piosenka disco polo, a będę słuchała. Co prawda, ten gatunek muzyki jeszcze nie wydał na światło dzienne żadnego utworu, który choćby zainteresował jednym wersem, ale droga otwarta...
W każdym razie te teksty, które uważam za warte zainteresowania z uwagi na samą treść, czy też język, zabawę słowną lub dowcip, umiem na pamięć i chętnie przywołuję w różnych sytuacjach.
Nie, nie będę Was męczyła swoimi ulubionymi cytatami z utworów literackich ani filmów, jak i piosenek. Nie jestem w stanie wszystkich pomieścić w jednym poście...
Pomysł do tego zdjęcia zrodził się późno w nocy, kiedy to brałam prysznic i nuciłam piosenkę  Alicji Majewskiej "Być kobietą", wszak wczoraj miałyśmy swoje malutkie święto. A że rekwizytem jest mój zeszłotygodniowy "dizajnerski" nabytek, to pomyślałam, że uda się stworzyć "ładny obrazek".

Ostatnio byliśmy w sklepie. Kupiliśmy najpierw coś dzieciakom i gdy, wchodząc do działu z AGD, Jagna spytała, dokąd teraz zmierzamy W. powiedział: Teraz mamusia SOBIE wreszcie coś kupi. Mamusia uśmiechnęła się pod wąsem i odrzekła: Tak. Mamusia kupi SOBIE teraz szklanki.

Coś w tym jednak jest, ponieważ ja bardzo lubię gadżety kuchenne. I czasami kupuję coś, co nie jest niezbędne i używam jedynie od czasu do czasu, więc można powiedzieć, że kupuję to tylko dla siebie, ale sama sytuacja mnie wtedy mocno rozbawiła i stała się teraz standardem, gdy wchodzimy do działów tego typu.
Patelnię, gdy zobaczyłam, zapragnęłam mieć natychmiast. A że chciałam mieć taka specjalną do naleśników, to tym bardziej jej pożądałam. I mnie się wydaje, że naleśniki smakują o wiele lepiej teraz. Franek zjadł ich ostatnio... TRZY!
Ach, kobietą być nareszcie, a najczęściej o tym marzę,
kiedy piorę ci koszule albo... naleśniki smażę... M. Czapińska

Chciałabym jeszcze zaznaczyć, że specjalnie na tę sesję się umalowałam, uczesałam, jak i założyłam.. MINI! Mało tego: pozwoliłam na to, by sesja odbyła się na zewnątrz - mam nadzieję, że nereczek nie przeziębiłam, chi, chi.
Tak, właśnie tak wyglądam uczesana :D
Kochani, jutro ostatni dzień wyzwania. mam nadzieję, że zajrzycie do mnie i że zacytuję sobie... Chyba już pójdę, nie? Co tu będę tak sam siedział... ("Psy").
Pozdrawiam,
Jagodzianka.

73 komentarze:

  1. jaka figura...i ta spódniczka! no dobra patelnia też fajna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam - patelnia to numer jeden ;)

      Usuń
  2. Co ja to chciałam... yyyy...
    Być kobietą, trudna sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, szczególnie dla Ciebie ;) Jesteś bardzo, bardzo kobieca!

      Usuń
    2. szczególnie jak jadę wiązanką na chłopaków z pracy, kiedy drą mordy akurat wtedy, kiedy ja rozmawiam przez stację (wszystkie rozmowy są nagrywane)

      Usuń
    3. ps. doceniamy ja na pierwszym miejscu) pełny makijaż :D

      Usuń
    4. Kochana, wiązanka tez może być kobieca - z papierosem w ustach i winkiem w ręku ;)
      P. S. Dziękuję, bo to u mnie teraz rzadkość.

      Usuń
    5. w pracy raczej trudno o winko

      Usuń
    6. Ej tam trudno. Pod biurkiem trzymaj ;)
      Niem nie...nie namawiam do łamania prawa i alkoholizmu!!! Serdeczności!

      Usuń
  3. Ja również uwielbiam gadżety kuchenne... najszczęśliwsza jestem wtedy gdy uda mi się upolować coś fajnego do domu.
    Sukienki,torebki, buty...ograniczam do minimum...w końcu tez jakoś wyglądać trzeba:-))) Ale największą frajdę sprawia mi, gdy kupię coś fajnego do domku...i to nic,ze to trzydziesty któryś kubek czy wazonik.
    Patelnia bardzo fajna:-)
    Pozdrawiam.
    Milka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, poszłam sobie dzisiaj kupić filiżankę... Weszłam do DEPOT, bo były obniżki 30%... Wyszłam bez filiżanki, co prawda, ale z pełną torbą ;)

      Usuń
  4. Z ogromna chęcią przeczytałabym Twoją pracę magisterską :) Uwielbiam teksty Kazika :)
    Zdjęcia boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była ciężka praca nad tą pracą, ponieważ wszystko od początku (tematu) do końca (treść) były moje. Satysfakcja za to była ogromna;)
      Dzięki!

      Usuń
  5. Napiszę Ci, że nie wiem na czym mam skupić wzrok ;) Piękna i kobieca jesteś Ty, śliczna jest niebieska okiennica (?), patelnia też robi wrażenie, a i treść posta wciągająca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo jest mi miło. Zaczerwieniłam się. Okiennica, rzeczywiście cudna jest i ta patelnia! Ach!

      Usuń
  6. Fryz masz niezwykle szlachetny!!! Bardzo mi się podoba!!!! A patelnia.... Zazdraszczam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak się starałam, żeby był jak najbardziej rozczochrany:D Dzięki!

      Usuń
  7. Być kobietą fajna sprawa :)
    Masz czaderski kolor włosów, ja tak chciałam ale w sumie to się nie odważyłam. Figura do pozazdroszczenia! A patelnia rzecz przydatna i to z przepisem, w sam raz dla mnie :)
    Ps. Jagodzianko ja za Tobą nie nadążam....muszę nad kondycją popracować!!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam się eksperymentów z kolorem włosów nie boję. Jakoś nigdy to nie było dla mnie kwestią odwagi. Ale pamiętam, jak chciałam mieć jeszcze mocniejszą marchewkę i w tym celu rozjaśniłam włosy. Gdy zobaczyłam w lustrze ten swój platynowy blond - krzyknęłam z przerażenia.
      P.S. Pracuj nad kondycją, pracuj ;)

      Usuń
  8. Jesteś uroczą kobietą Jagodzianko i pięknie wyglądasz nawet z patelnią :) Ale różowa patelnia :)) Cudownie mieć taką :) !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie za takie komplementy ;) Różowa, ale jaki cudny odcień i jak pięknie wygląda na tle czekoladowej ściany;)

      Usuń
    2. Ale ja uwielbiam różowy :D To miało być: Ale różowa patelnia!! (zachwyt) a nie, "Ale, różowa patelnia?" (wątpliowść). Miłego wieczorku Jagodzianko :)

      Usuń
    3. A! Kumam teraz, chi,chi.

      Usuń
  9. patelnia gadżeciarsko rewelacyjna :) a zdjęcia przepiękne, i kolory i kompozycje :) śliczna z Ciebie kobieta! a i z tekstami piosenek mam podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo bardzo dziękuję. Jest mi bardzo miło :D

      Usuń
  10. Super sesja a patelnia typowo do naleśników też mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chcę taką patelnię z przepisem!!
    Kochana genialna z Ciebie modelka:))
    Rozbawiłaś mnie tym disco polo "droga otwarta". Daj znać jak któryś tekst Ci się spodoba!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki wielkie;)
      Myślę, że możesz się nie doczekać z tym tekstem ;)

      Usuń
  12. Jagodzianko, boskie zdjecie!! Ha, cytat z patelnią, super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz patele! Ful wypas! I ten wzrok! mam petelnię i nie zawaham się jej użyć!! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna patelnia... też lubię gadżety do kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, uwielbiam, ale z uwagi na możliwości lokalowe, finansowe oraz rozsądek nakazują, by zachować umiar. Niestety...

      Usuń
  15. no i nabrałam ochoty na naleśniki i mini :)
    ale nie na mininaleśniki, co to to nie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwa kobieta z Ciebie. Na ostatnim zdjęciu jakbyś miała broń obusieczna (nieważne czy karabin czy patelnia), wyłożysz wszystkich.
    Piękna sesja, ja nie miałabym odwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, karabinu ani innej broni do ręki nie wezmę. Ale patelnią można przyłożyć. Tej bym jednak do tego nie użyła - za ładna jest :)
      Powiem i szczerze a' propos sesji... Mnie ona bardzo krępowała, ale to jest jedno z moich ćwiczeń - do odważnych świat należy;) No i staram się mieć dystans do siebie ;)

      Usuń
  17. rewelacyjne podejście do tematu, świetna interpretacja i zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Nie ma to jak prysznic ;)

      Usuń
  18. Bardzo mi się podoba Twoja dzisiejsza interpretacja wyzwaniowa ;-) Jak również sesja! teżlubię szklanki i patelnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię wszelkie naczynka, miseczki, talerzyki. Wiele, wiele gadżetów użytkowych jak i dekoracyjnych.
      Dziękuję bardzo!

      Usuń
  19. Jagodzianko, jestem pod ogromnym wrażeniem!
    Piękna Ty z piękną patelnią na pięknych zdjęciach :))))) Super!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo mi miło. Dziękuję serdecznie. Czuję się zawstydzona tyloma komplementami.

      Usuń
  20. Zdjęcie mnie tak oczarowało.... Ty, tło i ta wspaniała patelnia:) sciskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda patelnia cudna. No i tło - moje kochane okiennice:D ja to tylko dodatek ;)
      pozdrawiam.

      Usuń
  21. Całość: *Cud malina!* :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zamiast na patelnię, to gapię się na Ciebie :P
    I tło zdjęcia też śliczne.... :)
    pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysko, zawstydzam się. Ja miałam być tylko tłem - nic nie znaczącym, bo ja patelnią pochwalić się chciałam ;)

      Usuń
  23. Patelnia warta grzechu. Może na takiej nauczyłabym się w końcu robić naleśniki? :)
    Aczkolwiek.. Twoja osoba bardziej mnie urzekła! Prześliczny kolor włosów! I co za figura! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję bardzo. Z takiej patelni lepsze są naleśniki :D
      A moja figura isę coraz bardziej robi piłeczkowata od tych pizz, tart, serów (miliona rodzajów). I najgorsze ,ze to wszytko w tyłek i uda idzie a nie w cycki :( Może by jeść stojąc na głowie? Jak to tak w dół idzie?:)

      Usuń
  24. Ja też posiadam patelnie do naleśników, ale niestety bez tak trafnego cytatu i czarną nie różową :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytat możesz sobie sama dopisać kredą :) chi chi * najważniejsze, by patelnia spełniała swoja funkcję - smażyła smaczne naleśniki. Ta, którą kupiłam, chyba czekała na mnie, bo ...była ostatnia, w jakimś kącie, ale ja ją dostrzegłam i z rąk nie wypuściłam.

      Usuń
  25. Przepraszam, ale kto to chodzi w samym sweterku w środku zimy? :)))
    Super nabytek.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ty piękna, patelenka czadowa, Wasze poczucie humoru niezmienne ale... ALE... dobrze, że przypomniałaś ładnych kilkanaście lat temu obiecałeś, że dasz przeczytać swoją pracę magisterską - do tej pory jej nie otrzymałam - może to ten czas???? :D Pozdrawiam B.L

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal obiecuję. A weź se pożycz :D Wiesz, że chyba jest nawet u mojej Mamy - adres znasz ;)Całuski.

      Usuń
    2. no i masz babo placek :D 'weź se pożycz' :D to ja już może poczekam, aż zawitacie do Polski to wtedy się przy okazji spotkamy ;)))

      Usuń
    3. Na razie te spotkania coś nam słabo wychodzą ;) Szybciej SE pożyczysz ;)

      Usuń
  27. Zobaczyć Ciebie z tą patelnią - bezcenne :-D
    Pozdrawiam serdecznie życząc miłej niedzieli :-)

    Maciejka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko i córko, czego człowiek nie zrobi dla wyzwania... ;)

      Usuń
  28. Patelnia super, ale i właścicielka też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właścicielka jedynie tłem jest:) Ktoś musiał trzymać tę patelnię :D

      Usuń
  29. piękna! mam fioła na punkcie gadżetów kuchennych! :)
    masz cudny, ognisty kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń