Bonjour.
Niestety, choć majątek straciłam na wybielaczach, nie dostałam tutaj takiego, który wyżarłby mi błonki w wydmuszkach. A się tyle nawierciłam...
Nie, nie jestem specjalistką od ażurkowych pisanek. Te, które widziałam w internecie, są tak przepiękne, że wstydziłabym się swoje stawiać nawet 10 metrów za nimi. Ale chciałam Wam pokazać, jak zacząć... Od czego... I nie pokażę. Aczkolwiek, jeśli ktoś chciałby taki kurs zobaczyć, to robiłam taki dwa lata temu i możecie go zobaczyć na
FORUM OTWARTYM. Kurs dostępny dla zalogowanych.
W związku z powyższym postanowiłam sięgnąć po plan B. Ornamenty. Również i w tej dziedzinie nie jestem specjalistką i daleko jest mi do precyzji koleżanek. Przyznam jednak, że w ten materii bardzo ważna jest konturówka. Jeśli chodzi o białe - miałam kilka i tylko jedna firmy TALENS okazała się doskonała. Ale od jakiegoś czasu nie mogłam jej dostać.
Postanowiłam zatem iść dzisiaj zupełnie na żywioł. Wykonałam prace w kolorach, które u mnie właściwie nie występują. Bowiem zestaw B&W to nie moja bajka. Ale ta środa stała się wyjątkiem...
 |
| Malujemy na biało wydmuszkę, a gdy wyschnie farba, naklejamy na nią motyw. Najlepiej czarno -biały. |
 |
| Kiedy tło jest białe a motyw z serwetki są na białym tłem, nie musi być on dokładnie wycięty, ponieważ ładnie wtopi się w tło. |
 |
| Teraz potrzebujemy ołówek, konturówkę (ja użyję czarną) oraz szablon naszego ornamentu. Wszelakie wzory są dostępne w internecie. Najlepiej je nanieść na kalkę. |
 |
| Nasz szablon kładziemy na wydmuszkę wzorem do dołu! Następnie ołówkiem odrysowujemy jego kształt z drugiej strony kalki. |
 |
| W ten sposób odbijemy wzór na wydmuszce. |
 |
| Teraz poprawiamy tenże konturówką. |
 |
| I tak wygląda gotowa praca. Pamiętajcie, że te ornamenty najlepiej wykonać po uprzednim wylakierowaniu pracy. |
|
|
Dzisiaj sprzątałam po swoich dzieciach. Żadna nowość... Skąd to znamy, nieprawdaż?
Dzieciaki jadły herbatniki i zostawiły opakowanie. Już miałam je wyrzucić, gdy nagle wpadłam na pomysł....
 |
| Tekturkę pomalowałam na jasny błękitny. |
 |
| Następnie odbiłam na wydmuszce. |
 |
| Tak wygląda jego faktura. |
 |
| Następnie naklejamy - po wyschnięciu farby - motyw. |
 |
| Może to nie są ornamenty, ale nastąpiło użycie konturówki i to się liczy. |
 |
| Myślę, że taka radosna wydmuszka jedynie, czego potrzebuje to lakierowania, lakierowania i lakierownia. |
Jutro ostatnie spotkanie z wydmuszkami. Pokażę Wam, jak postawić kropkę nad I, czyli nawlec wstążkę, by móc zawiesić pisankę. To będzie również dzień, w którym zobaczycie wszystkie wydmuszki w pełnej krasie i to nie tylko te, które tu służyły jak modele, ale i te, które powstały w międzyczasie.
Serdecznie zapraszam i jednocześnie namawiam, byście pamiętali nie bać się używać konturówek!
Jagodzianka.