piątek, 10 października 2014

BZDURKI SPOD KLAWIATURKI: MÓJ ART ROOM

Dzień dobry się z Państwem.
Wczoraj czułam się fatalnie, więc głowy nie miałam ( a właśnie jej ból mi odebrał chęć do wszystkiego), by robić cokolwiek, tym bardziej zdjęcia.
Dzisiaj pokazuję cały swój warsztat pracy. Ze zdjęć nie jestem zadowolona, ale pstrykanie wnętrz to moja słaba strona. 

Myślałam, że obejdzie się bez zakupów w sklepie na I, ale prawda jest jedna: czekanie na meble miesiąc to trochę za długo.  Zajrzałam zatem do owego I i zakupiłam niezbędnik, czyli biurko. Ponieważ kontener w kolorze zielonym był ostatni, kupiłam drugi biały i postanowiłam pomalować go na pastelowy zielony. Dodałam jeszcze uchwyty, które kupiłam jeszcze we Francji i trzymałam na wyjątkową okazję.
Nadstawka na biurku należała do biurka Jagny.  Jako że nie potrzebuje ona teraz tego mebla, na tę chwilę sobie ją zaanektowałam. docelowo zrobię sobie kilka półeczek dopasowanych do moich potrzeb. Nie będzie ich zbyt wiele, by nie zasłaniać ściany ;)
Zaanektowałam także Jagody szafkę różową, gdyż albowiem Córka ma już tego koloru nie toleruje. Trzymam w niej preparaty do decu i dodatkowe farby. 
W szufladce zaś znalazły swe miejsce szablony i maski.
Obok biurka jest regał - też z I, kupiony we Francji na ryneczku z meblami używanymi za grosze. Obok na razie jest taki regalik tymczasowo, bo chcę kupić wysoki, by bez problemu pochować wszystkie drewienka.
Jeszcze wiele rzeczy wymaga dopracowania, ale na tę chwilę można już pracować...















Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

37 komentarzy:

  1. Art room jak marzenie !!! Gdybym taki miała to chyba bym z niego nigdy nie wychodziła, wstawiłabym sobie tam jeszcze materac i lodówkę hehe.
    Superowo tam u Ciebie !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. miejsce prześwietne.. ale tyle tam gadżetów i w ogóle wszystkiego że nie wiem czy sama Jagodzianka się tam zmieści..:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodzianka, po powrocie do kraju, schudła dużo, to się wciśnie wszędzie :P

      Usuń
  3. Napatrzeć się nie mogę...Zachęcona ładem u Ciebie, czekam na natchnienie(czytaj: kopa w tyłek;) coby u siebie ogarnąć składowisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, moja droga, ład i porządek już na mym biurku nie istnieje ;)

      Usuń
  4. O Jezusie! Jak ja bym chciała mieć taką pracownię....marzenie...
    Asortyment jak w sklepie :) Piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. No raj w takiej przestrzeni to bens ma Bezier rozwinąć skrzydełka. U mnie Buena Julie 're skrzydełka żeby bałaganu nie narobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak tam magicznie! teraz to dopiero będzie miała wenę do tworzenia :) pięknie! w jagodziankowym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję. Lubię tu być... Przynajmniej mniej myślę o innych miejscach ;)

      Usuń
  7. Kobieto, to ja bym nic nie robiła tylko porządek, że Ci dorównać . Śliczności nie do osiągnięcia. Aż mi wstyd, ale co zrobić. Takie życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty nie sprzątaj, tylko działaj, twórz. Porządku na biurku już u mnie nie ma. W końcu TU SIĘ PRACUJE! :D

      Usuń
  8. O mamo! Bosko! Zachwycona jestem no i zazdroszę oczywiście. Lampy świetne i biurko, no i ta tapeta :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, lampy i biurko ( po małej modyfikacji) to sklep na I, fototapeta rzeczywiście urokliwa :P

      Usuń
  9. Świetnie to wszystko zorganizowałaś, takie poukładane i pod ręką. No i ta przestrzeń do dyspozycji ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze sobie muszę to "lepiej" poukładać, ale nie mam czasu i chęci grzebać się w tych wszystkich przydasiach.

      Usuń
  10. Wow przecudnie!!! te kolory , te półeczki o wszelkich akcesoriach ślicznie poukładanych nie wspomnę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolorystyka, przy której dobrze się czuję. Nie mogłabym działać w "ascezie" kolorystycznej.

      Usuń
  11. Jak tu u ciebie wszystko ladnie uporzadkowane
    Chyba sie musze za moj pokoik wziac wreszcie i przerobic go na swoj art room :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że zawsze na początku jest cudnie, czysto i panuje porządek. to kwestia czasu.

      Usuń
  12. Ale świetnie to wymyśliłaś...ale cudnie urządziłaś...z ciepłymi pozdrowieniami!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze czujesz Madziu, to będzie ulubione miejsce do pracy... dla mnie właśnie takim by się stało:))) Urządzone z polotem i... takie radosne.
    Powodzenia... czekam na ciąg dalszy...
    PA! Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Kochana! Na razie jest mi tu bardzo dobrze i nie mam ochoty wychodzić z tego pokoju...

      Usuń
  14. adoptuj mnie :)) , piękna począwszy od ściany po pomysł na wykorzystanie patery.

    OdpowiedzUsuń
  15. ściana mi się najbardziej podoba , chyba ją skopiuję , oczywiście jeśli można ? to są deski ? jak zrobione ?pozdrawiam ! Annowi

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe miejsce! Kiedyś Cię tam odwiedzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale piękne! Jak ja marzę o takim pokoiku :-D

    OdpowiedzUsuń