sobota, 25 października 2014

DŁUBANKI JAGODZIANKI: KUFERKI DLA MARIELL I MARLENY

Dobry wieczór się z Państwem.
Troszkę nietypowo, że w sobotę DŁUBANKI, ale tak czasem bywa... W domu mam wielki chaos z powodu remontu, Jagna złapała infekcję, którą szybko zwalczyła, przekazując chyba Bratu, bo coś Franio miał wieczorem zatkany nos... Echch...

Pokażę zatem dwa kuferki ręcznie malowane. miała być Ponette słodka ;)









Jeśli macie pomysł, by taki kuferek stał się prezentem mikołajkowym bądź gwiazdkowym, czas najwyższy złożyć zamówienie, bo czas gna nieubłaganie!

Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

12 komentarzy: