piątek, 29 stycznia 2010

Słodki finał!!!!!!!!!!!!

Wiele przeciwności losu musiałam pokonać, by móc dziś wybrać zwycięzców moich cukierasów. Dziecię me wczoraj uraczyło mnie (siebie???) ospą wietrzną, która oprócz kilku krostek objawia się przede wszystkim  gorączką oraz problemami żołądkowymi :( Zgłosiła jednak gotowość do podjęcia się tegoż jakże odpowiedzialnego zadania...



Dzielna jest nasza "Marysia" i dziś odważnie wyciągała ze swojego plecaczka finalistów i tak...

...trzecie miejsce zajął... 

Tak, tak!  Ach, to moje dziecię ma rękę:) Wybrała jedynego męskiego uczestnika zabawy i to za pierwszym razem!
Ponieważ znam Pietra i wiem, że serwetki wykorzysta raczej po zjedzeniu posiłku ;), to otrzyma ode mnie dwie scrap- kartki,  na wybrane przez siebie okazje.

Drugie miejsce zajęła...
 
...która otrzyma ode mnie zapas różnych serwetek i dołożę jeszcze jakąś niespodziankę  ;)

Pierwsze miejsce w postaci lusterka przeze mnie wykonanego otrzymuje....

Gratuluję Olu i zapraszam do wyrażenia życzenia, jak chcesz, aby lusterko to wyglądało. Mam nadzieję jedynie, że sprostam Twojemu projektowi. Szczegóły omówimy już drogą mailową.

To nie koniec... Z powodu iż, gdyż ,ponieważ ;) do zabawy przystąpiło tak wiele osób, Jagódka - Marysia wylosowała nagrodę ekstra. którą otrzyma...
 
Będzie to  "scrapowo" ozdobiony notesik.

Dziękuję serdecznie za udział w zabawie. Mam nadzieję, że to dopiero początek i będę mogła nieraz Was jeszcze uraczyć jakimiś cukierasami...


6 komentarzy:

  1. Gratuluję wszystkim zwycięzcom!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a to niespodzianka :), jupi strasznie się cieszę na notesik, już wiem nawet jak go wykorzystam :).

    OdpowiedzUsuń
  3. hura.. zająłem trzecie miejsce.. :D

    dzięki wielkie dla Twojej córki za wylosowanie mnie.. teraz ona powinna dostać 'cukierasa' i w nagrodę za dzielne losowanie - mimo przeciwności losu - powinna wyzdrowieć.. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie niedawno strasznie zmęczona po pracy wróciłam do domku i oto taka przemiła niespodzianka;)Jagodzianko strasznie się cieszę i bardzo,bardzo dziękuję Tobie no i oczywiście "Marysi" za jej szczęśliwą rączkę. Cieszę się bardzo,bardzo bo to wogóle moje pierwsze Candy jakie wygrałam w moim życiu.
    Twojej córeczce Jagodzianko życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    Jeśli chodzi o projekt to z pewnością jakiego byś lusterka nie stworzyła będzie przepiękne;)Odezwę się emailowo;)
    Ściskam cieplutko i jeszcze raz ogromnie DZIĘKUJĘ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za zorganizowanie zabawy :) zwycięzcom gratuluję :)) a "Marysi" życzę szybkiego powrotu do zdrowie, bo szkoda czasu na choróbsko...

    OdpowiedzUsuń