wtorek, 9 lipca 2013

DZIEŃ DRUGI: ZA OKNEM i {eksta DŁUBANKI JAGODZIANKI}: SOWY JESZCZE RAZ... NA SŁODKO

Bonjour.
Za oknem lato. Słońce świeci, ptaszki śpiewają, zieleń ogarnęła cały ogród...
   
Jagna ma już drugi dzień wakacji... I już mówi, że tęskni za szkołą, co nie znaczy, że do szkoły chce iść...
A ja pokażę ostatnie dwie karteczki dla nauczycieli. Mój pierwszy "czekoladowniko-cdownik" ( o matko i córko, co za słowo!). Motyw sowy - obowiązkowy - dziecka mego prośba.

Ten biret to chyba pożyczyła od swojej młodszej siostry;)


A co inni mają u siebie ZA OKNEM
Pozdrawiam Was,
Jagodzianka.

55 komentarzy:

  1. Piękne są te sowy. Uwielbiam je zresztą na każdym elemencie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i nazwa tego etui na czekoladę nieco dziwna, ale sam
    "czekoladowniko - cudownik" rzeczywiście cudowny. I ta urocza sówka... Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cdownik - od etui na CD ;) Sama wymyśliłam, dlatego taka głupia nazwa.

      Usuń
    2. O, to jeszcze lepiej. nie załapałam widać... ;) Nie jest głupia ta nazwa, po prostu niecodzienna :)

      Usuń
  3. Uwielbiam lato przede wszystkim dlatego, że wszystko w okół jest zielone. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z tego powodu kocham tę porę roku. Uwielbiam zieleń.

      Usuń
  4. Sowy są cudne! A u mnie za oknem pomieszanie z poplątaniem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te Twoje sowy!
    Przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widok WYZWANIOWY pachnący i uroczy:) Laurki z wkładką- boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z okna dobiega aromat: bazylii, tymianku i mięty.

      Usuń
  7. Fajne karteczki robisz , wszystkie twoje prace są urocze mają takie coś w sobie pozdrawiam Ziuta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sowy z bonusem :) chętnie bym taką dostała. Cudnie mieć taki ogródek, gdzie się zieleni, ptaszki śpiewają. Rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak: dla mnie to raj, zwłaszcza przy małych dzieciakach.

      Usuń
  9. Lubię takie zieloności...wspaniała sóweczka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sówki wdzięczne i z pewnoscią spodobały się! Nauczyciele chociaż na koniec roku osłodzili sobie życie:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Superowe karteczki! Oczywiście, że motyw sowy obowiązkowy. Pozdrowienia dla Ciebie Madziu i Twojej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, bardzo bardzo Ci dziękuję i życz e wszystkiego dobrego!

      Usuń
  12. Sówki mnie urzekły :) Twoje prace są mega inspirujące, aż się człowiek rwie, żeby jakoś twórczo wykorzystać wolny czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy! Mam nadzieję zatem, że jutro Was podwójnie zainspiruję! Właśnie nad tym pracuję ;)

      Usuń
  13. Twój zaokienny widok przywodzi mi na myśl dom rodzinny:) Ogród za oknem, ach... A sówka przesłodka w każdym tego słowa znaczeniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz... ja taki widok miałam tylko u Babci na wakacjach. Dom rodzinny to ulica z trzema liniami tramwajowymi i bloki, bloki, bloki...

      Usuń
  14. Boska sówka! I piękna zieleń za oknem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo apetyczna zielen :) Emigra

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak pięknie, zielono! Chciałabym już mieć własny ogród i taras. :)

    Te kartki są przepiękne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też moje marzenie...Może się kiedyś spełni. Dlatego też celebruję każdy dzień w tym miejscu;)

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. A cieplutko mają i słonecznie, w związku z tym basen na tarasie mają dla ochłody dla rozbrykanych dzieci. :)
    Sówki sa urocze.
    A fontanna i piana z poprzedniego postu, hmmm... zachecająca. ;)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym do tej fontanny nie weszła - woda jak lód!

      Usuń
  19. Madziu czekoladowik i zarazem pojemnik na CD są wspaniałym prezentem. Pięknie to wymyśliłaś i wykonałaś, sowy są prześmieszne :))). Wdzięczny motyw i kolorki.
    Cieplutko pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Boszzz, dopiero się zorientowałam co to cdownik, nie byłam pewna, czy na zdjęciu widzę kieszeń na płytę. Fajna, pomysłowa sprawa. Mnie by się nie chciało. Tzn. chciałoby mi się na pewno, gdybym miała dużo wolnego czasu, a tak to tylko sobie wymyślam, co bym mogła stworzyć i na tym się kończy. Nawet koszulka Młodego z konturami wąsów leży od miesiąca i czeka na wypełnienie - najpierw na zakup farby, teraz na moją litość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba mieć dużo wolnego czasu, by coś takiego robić. Ja - zamiast biegać po sklepach, by kupić coś pani na zakończenie roku - siadam przy biurku i mam zrobione. może i zajmuje mi to tyle samo co w sklepie ( a może mniej?), ale oszczędność nerwów i kasy ( bo kupisz jeszcze to i owo) zdecydowanie na korzyść dziergania.

      Usuń
  21. Piękne podziękowania :)))

    A zdjęcie z widokiem super - czy to mięta jest może ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale fajowy pomysł z ta czekoladka szczególnie! :)) A co u mnie za oknem? Już mam i chyba wezmę udział w tej zabawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a u Ciebie bardzo zielono i zapachowo :))

      Usuń
    2. Zachęcam. widziałam, że wzięłaś. Dobry krok!

      Usuń
  23. hmm piękna taka zieleń za oknem. A te kartki urocze!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń