wtorek, 28 kwietnia 2015

DŁUBANKI JAGODZIANKI: LAWENDOWY ŚLUB


Dzień dobry się z Państwem.
Lubię wszelakie wyzwania, takie mocowanie się z moimi przyzwyczajeniami kolorystycznymi, tematycznymi. To przełamuje rutynę, która może zabić.
miałam sama malować lawendę, ale stchórzyłam, choć wydaje się mi banalna w porównaniu z malowaniem  np. miśków...
Ale potrenuję... W wolnym czasie.
Miał to być już całkowity komplet, ale okazało się, że... jeszcze powstanie jeszcze jedna rzecz... Już niedługo znowu będzie biało, czysto i ...lawendowo.

Pudełko na obrączki, choć środek będzie inny.





Kuferek na pieniądze od gości. Wszystko pod kontrolą ;)







Wieszaki dla Młodych. Na ostatnim zdjęciu do aranżacji... wyciągnęłam osobistą suknię ślubną...




Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

6 komentarzy:

  1. Piękne wykonanie wszystkich ślubnych przedmiotów. Pełen profesjonalizm :)
    Jeśli mogę spytać jak robiłaś napisy? wyszły idealnie
    Pozdrawiam miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ręcznie robię napisy - cieniutki pędzelek i dobra farba.

      Usuń
  2. Cudowny komplet, taki subtelny;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyszło połączenie bieli z lawendą i te napisy robione ręcznie ...no szacun ;):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe akcesoria ślubne, bardzo romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny, delikatny komplecik

    OdpowiedzUsuń