sobota, 1 grudnia 2012

GAR Z BIGOSEM, KAPUSTĄ I GROCHEM - KALENDARZ ADWENTOWY I CUKIERAS

Bonjour.
Nareszcie skończyłyśmy z Jagą robić kalendarz adwentowy. Ona pisała cyferki i naklejała gwiazdki na bileciki z numerkami. Ja... resztę ;) Zdjęcia, niestety, są jakie są i nie odzwierciedlają skrzącego i klimatycznie bardzo zimowego kalendarza, zaś sakiewki mają kolor miętowy ;)
Wygrałam candy u LUCY. Niby wygrałam... Zanim prezent doszedł...
W.: Ale kakao jest moje!(Jest tegoż wielbicielem ;).
Gdy paczka przyszła...
Jagna: Mamusiu, jak ja chciałabym ten komin... (Po jego założeniu) Mamusiu, on jeszcze pachnie Lucy... O! Co to jest? K-O-C-I-E  J-Ę-Z-Y-C-Z-K-I... Ojej, tego bym spróbowała...
Franek niby nie mówi, niby nic nie chce, ale ujrzawszy kolczyki, wymownie rzekł :WOW (czyt. łał ;)).
Dzięki, Lucy, za kartkę ;)

Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

16 komentarzy:

  1. Super kalendarz! Ach, ciekawe co tam w tym sakiewkach... porządnie wypchane ;))
    Kocie języczki, o nie, toż to smak dziecinstwa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sakiewki tylko wyglądają na porządnie wypchane ;) W środku skromnie. by nie przedobrzyć ;)

      Usuń
  2. to pozostało ci zdjęcie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet szybko doszła :)
    Komin może pachnieć cedrem z saszetki zapachowej, albo dziecinnymi perfumami (specjaliści od pakowania też mają swoje).
    Tobie chyba tylko kartka została...

    Czy w saszetkach są wyłącznie łakocie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak: komin pachniał głównie kakao ;) A co sakiewek... W każdej jest po czymś jednym: łakoć lub malutka - trudno nazwać zabawką - ale upominek. W Twoim klimacie, o którym ostatnio wspomniałaś ;) Tylko ostatnia sakiewka jest bonusowa, ponieważ zawiera i to , i to ;)

      Usuń
  4. Gdy zobaczyłam Twój kalendarz powiedziałam jak Franek "WOW (czyt. łał ;))".
    Przed nosem mam takie dwa kasetony, cudny pomysł miałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Barbaro :D Ja go dostałam od koleżanki, bym sobie go zdekupażowała. Z drżącym sercem zaczęłam liczyć okienka i to 24 mnie ucieszyło ogromnie!

      Usuń
  5. Ale świetny ten kalendarz!! Żałuję, że nie ma mnie w domu, zrobiłabym z Potworkiem coś podobnego. Jutro kupię sobie kalendarz z czekoladkami :D
    Kocie języczki chętnie bym porwała, uwielbiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jęzorki prawie zjedzone ;)
      Dzięki za miłe słowa o kalendarzu.

      Usuń
  6. Brawo Dziewczyny! Stworzyłyście śliczny kalendarz :) Ciekawa jestem zawartości sakiewek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkości i małe niespodzianki... jak Jagna trafi na pierwszą - "cyknę" fotkę ;)

      Usuń
  7. Ładny kalendarz, ciekawe co pochowałaś tych sakiewkach? :)))
    Pozdrawiam i zapraszam na candy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkości i małe niespodzianki ;)
      Zaraz zajrzę do Ciebie!

      Usuń