wtorek, 3 marca 2015

DŁUBANKI JAGODZIANKI: JAJA SOBIE ROBIĘ...

Dzień dobry się z Państwem.
Nie da się ukryć, że i ja jaja sobie robię... Jajcarski czas wszak nastał.
Prace wykonane głównie techniką decoupage , ale i ręcznie jajuszka pomalowałam. Wydmuszki gęsie.

Jako ciekawostkę dropsa powiem, że znowu mam zapalenie krtani....
















Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

16 komentarzy:

  1. ojej super są, ale błękitna jest mega piękna! cudowności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie super, a te z florą gospodarską - jak dla mnie - NAJ. Normalnie, najlepsza "jajecznica" jaką widziałam, Jagodzianko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, tego bym się nie spodziewała, może dlatego, że W. się najmniej ona podoba, bo "za niebieska" -a to przecież turkusowy ;) Ale i tak mnie chyba najbardziej przypadła do gustu kogutkowa - ostatnia ;)

      Usuń
  3. Przepięne jajuszka!!! :)
    zdrówka życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... Z tym gardłem mam naprawdę w tym roku hocki - klocki.

      Usuń
  4. śliczne!!! z ważkę bije wszystkie na głowę, przynajmniej jak dla mnie biologa ;) piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, jak trafiłam jajecznie we wszystkie grupy zawodowe ;)

      Usuń
  5. No, no niezłe jaja :) Zdrowia życzę, niech zapalanie kratani sobie jaj nie robi i już Cię nie męczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko, w tym roku to ta krtań robi sobie ze mnie jaja...

      Usuń
  6. śliczne są, bez wyjątku, wszystkie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. ta ważka i motyl to moje klimaty, ale nie wiem, czy po łbie nie oberwę czyniąc tutaj to samo, za co zganiłam cię na fejsie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ,ze co? Wolałabyś ważkę i motylka w kapelutku ? ;)

      Usuń