czwartek, 27 lutego 2014

DŁUBANKI JAGODZIANKI {z cyklu} SZACHY NIE Z TEJ BAJKI: : CAISSA Z KRAINY GENIUSZU

Bonjour.
Kolekcja pionów, którą dzisiaj Wam pokażę, powstała pod wpływem lektury mojej Przyjaciółki i zarazem wybitnej szachistki Moniki Krupy oraz Jej Męża - Krzysztofa "Szachy - królestwo geniuszu i fantazji". O samej lekturze napiszę osobny post już niebawem, ale dzisiaj chciałabym pokazać piony niezwykłe - są one moim wyobrażeniem Caissy  - bogini szachów... To takie jagodziankowe wyobrażenie... Zapraszam!

Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

38 komentarzy:

  1. Rewelacja! :))) aż się boję myśleć co jeszcze z tych pionów powstać może :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jagodzianka - bogini (zdobienia) szachów i koniec kropka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wybieram fioletową boginię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo. To Caissy średniowieczny outfit ;) Kojarzy się mi z mieszczankami, które miały chyba gdzieś tak w XVI w. tego typu czepki...

      Usuń
  4. aaaaaaaaaaaa no rewelacyjne są!!!!! nie mogę przestać się na nie gapić! aż się buzia sama śmieje :))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To patrz do woli :D Cieszę się, że taki uśmiech wywołuje moja Caissa w pięciu "outfitach" ;)

      Usuń
  5. te sa wyjatkowe
    chyba najpiekniejsze, ktore do tej pory zrobilas

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapitalne! Alez Ty masz pomysły!
    Jak zdrówko po niecnym czynie złotego rydwanu?
    Uściski dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no czasami coś mi do głowy wpadnie ;)
      A zdrówko... no już lepiej, bom cały czas na p/bólowych...
      Całuski!

      Usuń
  7. Śliczne są :) Jak z Alicji w krainie czarów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko zamiast kart ma szachy;) Może to jej ciąg dalszy?;)

      Usuń
  8. moja faworytka to ta z różyczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałaś najbardziej elegancki "diajn" Caissy. Teraz żałuję, że jej białych kwiatków nie dałam...

      Usuń
  9. A nie mówiłam, że jednak coś w tej głowie masz?! ;) Boskie te piony, zachwyciłaś mnie nimi!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No miałaś rację - oprócz pyłu coś tam jeszcze jest;) Bardzo dziękuję!

      Usuń
  10. Niepowtarzalne, jedyne... bajka po prostu:) Ufff, ale mnie dopadło, że też mnie tu tak długo nie było, tzn. byłam, byłam, ale wpadałam rzadko i tylko, by na bieżąco być, nie zdążywszy komentować wcale, ale już się mam nadzieję poprawić. W każdym razie prace masz piękne, nieustannie, poczytać zaległości będę musiała, no i spóźnione, ale wielkie gratulacje (bo chyba jeszcze nie pisałam) za wspaniałe kreacje w DT. Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja Ciebie doskonale rozumiem, sama mam zaległości na blogach - zaglądam, czytam, ale już gorzej z komentowaniem, bo ten czas tak pędzi... Postaram isę nadrobić swoje zaległości w ten weekend - na ile dam rady, bo przez ten wypadek na złotym rydwanie, ciężko mi zbyt długo siedzieć przy biurku.
      Bardzo dziękuję za dostrzeżenie moich inspiracji w DT. Staram się, jak mogę, choć wiem, że nie dorównuję Koleżankom - nie mam takie zmysłu do tylu detali na pracach. Widziałam ciekawe wyzwanie u Was - muszę się wziąć za nie, jak tylko ta głowa przestanie boleć ;) Całuski!

      Usuń
  11. juz się zachwycałam tyle razy Twoim pracami, ale te to już mistrzostwo :) hehe genialne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och... muszę pójść gdzieś do lasu i poszukać nowych inspiracji, by nie zawieść ;)

      Usuń
  12. Super! gratuluję pomysłu i mistrzowskiego wykonania...aż się buźka do tych szachowych panienek uśmiecha! pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wielkie dzięki! I ja pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  13. Nie będę przebierac w słowach - to jest Czadowe !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czesc, mam pytanie techniczne ...czy ty te detale malujesz szpilką?Dzisiaj zabrałam się za malowanie buźki kota na tkaninie pedzelkiem "0" i o matko myśląlam ze nie skończe klnąc tak mi świetnie poszło, zdradz swoj sekret:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć! Ja do tego typu detali używam pędzelków o rozmiarze: 000,00,0,1. I często robię na wdechu, by się ręka nie trzęsła ;)

      Usuń