poniedziałek, 3 lutego 2014

WĘDROWNIK PO FRANCARII: LOZANNA -WSPOMNIENIA

Bonjour.
W listopadzie pokazywałam Wam zeszłoroczną wycieczkę do LOZANNY, a dziś Wam pokażę mój pierwszy raz tam, który odbył się w kwietniu 2008 r. Wtedy to odwiedziliśmy Musée et jardins botaniques ( Muzeum kantonalne oraz ogród botaniczny) jak i Musée Olympique Lausanne ( Muzeum Olimpijskie)...


Było stromo, dopiero na kolejnym zdjęciu to dokładniej widać...

Place zabaw  - proste, a jakże atrakcyjne. W prostocie siła!



Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

P.S. Mam problem - próbuję od kilku dni zmienić tło na mniej zimowe, wklejam w odpowiednie miejsce kod, ale śnieżynki jak są tak są, tylko loga innych stron się mi wyświetlają. Czy macie podobnie?

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie podróże- pięknie uchwycone obrazy :) A ten róż na 5 zdjęciu to pewnie magnolie?... Cudowne i gęste ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć Madzia.
    Ja nie widzę śnieżynek, po bokach tekstu są niebieskie kropki, oddzielane kreskami.
    A zdjęcia cudne:).

    pozdrawiam,
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak - wreszcie doszłam do tego. Teraz śniegu już nie mam a ulubione kropasy;)

      Zdjęcia są średnie - wtedy i niebo nie było łaskawe, jak i sprzęt nie był najlepszy... Ale dziękuję:D

      Usuń