Dobry wieczór się z Państwem.
Codziennie robię sobie plan dnia, ale z tym wykonaniem wszystkich punktów jest różnie, bo zawsze coś. Godzinę na przykład spędziłam na tym, by znaleźć ofertę zgodną z oczekiwaniami Klienta... Albo na przykład zamiast malować to, co mam w planie, ja realizuję inne zamówienie, bo mnie właśnie natchnęło ;) Ale mimo wszystko każdy punkt wykreślony cieszy...
Dziś świąteczne kontynuuję wielkanocne klimaty. Wkrótce pokażę kilka ostatnich jajek i koniec w tym roku. Mam przesyt. Jeszcze tylko kilkadziesiąt kartek wielkanocnych mam do wykonania i zajmę się tylko wiosenno - letnimi projektami.
To szachy w rytmie jaja:
Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.