Dobry wieczór się z Państwem.
Ja: Jagodo, powiedz mi, dlaczego książkę "MAPY" ( duża ona jest) trzymasz na poduszce i potem śpisz powykręcana poniżej?
Jagoda: Bo chciałabym, żeby przyśniła się mi Brazylia.
***
Wczoraj miałam trudny wieczór, ponieważ po raz pierwszy Franio nocował poza domem bez rodziców. Chciałam zobaczyć, jak zniesie taką zmianę, bo za tydzień będzie to konieczność.
nie mogłam się skupić, denerwowałam. W końcu nie wytrzymałam. dzwonię do Mamy:
Ja: I jak Franio?
Mama: No już śpi. Powiedział, że jest śpiący. Poszliśmy się umyć. Położył się i zasnął.
Myślę sobie, pewnie rano będzie niespokojny.
Dzwonię dnia następnego.
Mama: Nie, nawet nie wspomniał o domu. Od 6.30 bawi się z Jagodą...
***
I tu taka mała zabawa programem..
Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.