W sobotę byłam na przyjęciu urodzinowym. Koleżanka skończyła trzydzieści lat. Z tej okazji otrzymała ode mnie prezent... szkatułkę decu, oczywiście ;)
poniedziałek, 9 listopada 2009
czwartek, 5 listopada 2009
Jack -O - Lantern by Jaga's daddy
W zeszłą sobotę nie byłoby Halloween w naszym domu bez dyniowej latarni, którą moja córcia wykonała wraz ze swoim tatusiem. Pestki potem prażyliśmy w piekarniku a z miąższu zrobiłam przepyszną zupę-krem. Tych dwóch produktów już nie ma ;)
Wyróżnienie, coś na ząb i karteczka...
Ostatnio jestem mocno zajęta, więc z czasem krucho. Jak pewnie i u wielu z Was.
Wczoraj po raz kolejny byłam na przedstawieniu we wrocławskim "Capitolu" i po raz kolejny przeżyłam doskonałą ucztę duchową. O tych spektaklach innym razem...
Otrzymałam kolejne wyróżnienie, za które ogromnie dziękuję Monle
Pogoda za oknem taka ponura, ze postanowiłam sobie poprawić humor sałatką. Jej smak, aromat i feeria barw wprawia mnie zawsze w doskonały humor!
W zeszłym tygodniu moja koleżanka Ewcia obchodziła urodziny... Dziewczyna ma ogromne poczucie humoru, piękny uśmiech i w ogóle jest podobna do... Nicole Kidman. Tradycyjnie już podarowałam Jej karteczkę, koniecznie z radosnym motywem...
Etykiety:
kartki,
kulinaria,
scrapbooking,
wyróżnienie
Subskrybuj:
Posty (Atom)











