Od jakiegoś czasu jakoś się nie mogę zabrać do sobotnich wpisów, a materiałów posiadam moc. Tylko jakoś tak nie mam weny... Dziwne. Dlatego też postanowiłam sobie, że soboty zrobię sobie wolne, chyba że się mi odmieni...
Dzisiaj natomiast pokażę Wam dwie męskie karteczki. Mam jeszcze troszkę zaległych prac, których nie zdażyłam do tej pory opublikować i postanowiłam zacząć od tych.
Dla DUŻEGO chłopczyka...
Listki próbowałam wykonać wg tego KURSU .
Ta kartka powstała dla Jagody kolegi, który zaprosił Ją na swoje urodziny. Tutaj widać, że jeszcze dziurkacza w kształcie koła nie posiadałam. Choćbym nie wiem, jak bardzo się starała, ręcznie ten kształt tak równiutko mi nie wychodzi...
My planujemy dzisiaj wyjazd w wyższe partie Gór Jura, by się śniegiem pocieszyć, ale Wam życzę duuuużo słoneczka!
Jagodzianka.











