sobota, 6 marca 2010

Wielkanocny sezon otworzyłam!

Mimo że przeprowadzkę mam, pakuję rzeczy, myślę o  pracach remontowych w nowym mieszkanku, to jednak postanowiłam zadziałać na płaszczyźnie świątecznej, żeby nie oszaleć między pakowaniem kartonów  a  bieganiem po sklepach w celach znalezienia odpowiedniego odcienia zieleni, beżu i paneli...

Ponieważ wydmuszki myłam i wybielałam, musiałam poczekać, aż wyschną, 'trzasnęłam" zatem trzy karteczki...

 

środa, 3 marca 2010

Kolejne CANDY i coraz bardziej się rozgrzewam!!!

No deszcz cukierasów spadł wraz z marcowym poczatkiem.
Cudowność daje shiraja!

Ja postanowiłam pokazać jeszcze jedne jajeczka, jakie zrobiłam w zeszłym roku. Tym razem drewniane. Na takich ciupinkach to ciężko pracować, wolę jednak większe formy. Pewnie dlatego biżuterię zdekupażowaną podziwiam u Was...

wtorek, 2 marca 2010

Candy u Buziakka i coś na rozgrzewkę...

Zapisałam się w kolejeczce po prezenty. Macie ochotę? Zajrzyjcie do DECUFERKA

 

Ja już zakupione  wydmuszki mam. Widzę, że wiele z Was dawno rozpoczęły sezon wielkanocny. I ja muszę, gdyż  wyrobić się na czas u mnie kiepsko ;) No cóż... Moją słabą stroną jest punktualność.  Tylko do pracy ZDANŻAM ( i pan zdanża ;)). Powiem szczerze, że kiedy jestem gdzieś na czas, jestem z siebie dumna i lekko zadziwiona, ze się udało. ale są to niezwykle rzadkie sytuacje. Dla rozgrzania atmosfery i swoistego dla mnie dopingu, pokażę wydmuszki zrobione w zeszłym roku...