środa, 4 października 2017

{ z cyklu} BZDURKI SPOD KLAWIATURKI: by nerwosol wziąć zawczasu i minął rok

Dzień dobry wieczór się z Państwem.
Wczoraj zarobiona byłam, dlatego nie napisałam scrapowego posta, ale to nadrobię.
Dzisiaj pokazuję siebie, mła pod wizycie u Oli. Szczególnie, że teście przyjeżdżają do nas w weekend i warto byłoby nastawić ich psychicznie na nowy "ałtfit" ukochanej synowej.
Nazwałam siebie MY LITTLE PONY.



Właśnie minął rok, odkąd Feta jest z nami. Radość ogromna, bo jest ogromny progres. Dla sałaty lodowej dziewczyna jest w stanie dać się pokroić, a nawet pobiec za W. dużo pomaga mi w pracowni, a także w "studiu fotograficznym", no i ćwiczy ze mną jogę. Taaaa...
bez niej wcześniej było jakoś tak... pusto ;)







Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

poniedziałek, 2 października 2017

{z cyklu} SZACHY NIE Z TEJ BAJKI: pudełko na kredki, długopisy czy ołówki

Dzień dobry się z Państwem.

Ostatnio pokazano n FB wycinek moich prac szachowych w związku z moja obecnie działalnością w DT CRAFTart. I tu mnie zaskoczyli Klienci, którzy od razu zaproponowali mi ciekawą realizację... ale o niej lada dzień, tylko skończę ;)
A dzisiaj pudełko na kredki dla szachisty, szachistki, dziecka, dorosłego.
Lada dzień wypełnię ofertę w sklepie, gdybyście byli zainteresowani moimi dłubankami ;)




Do widzenia się z Państwem,
Jagodzianka.

niedziela, 1 października 2017

{ z cyklu} DŁUBANKI JAGODZIANKI: zegar LISEK

Dzień dobry się z Państwem.
Zrobiłam wreszcie coś dla dzieci mych. Zegar. Dla Jagny ważny, bo jest teraz w zastępie "Lisów". Dla Franka ważny, bo wisi nad jego stolikiem ;)
A że w Eko- Deco konkurs z kolorem pomarańczowym, to zgłaszam ten zegar do zabawy.





Baner wyzwania EKO-DECO

Do widzenia się z Państwem, 
Jagodzianka